Co należy się bankowi po unieważnieniu kredytu walutowego? Aktualny stan prawny
Unieważnienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej (CHF, EUR, USD) to dziś jeden z najczęstszych scenariuszy w sporach konsumentów z bankami. Po prawomocnym wyroku pojawia się jednak kluczowe pytanie: jakie roszczenia przysługują bankowi po stwierdzeniu nieważności umowy?
Czy bank może żądać czegoś więcej niż zwrotu kapitału?
Czy przysługuje mu wynagrodzenie za korzystanie z pieniędzy?
Czy może domagać się waloryzacji albo odsetek liczonych od wielu lat?
Odpowiedzi na te pytania zostały w ostatnich latach jednoznacznie ukształtowane w orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz pozostają spójne z linią Sąd Najwyższy.
Skutek nieważności – rozliczenie stron
Jeżeli sąd stwierdza nieważność umowy kredytu z powodu klauzul abuzywnych, przyjmuje się, że umowa jest nieważna od początku (ex tunc). W efekcie:
- bank powinien zwrócić konsumentowi wszystkie otrzymane świadczenia (raty kapitałowo-odsetkowe, prowizje, opłaty),
- kredytobiorca powinien zwrócić bankowi wypłacony kapitał.
Rozliczenie – każda ze stron oddaje to, co otrzymała.
Bank może żądać wyłącznie zwrotu kapitału
Przełomowe znaczenie miał wyrok TSUE z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21.
Trybunał jednoznacznie wskazał, że po stwierdzeniu nieważności umowy bankowi przysługuje wyłącznie roszczenie o zwrot nominalnej kwoty wypłaconego kapitału.
Oznacza to, że:
- bank nie może uzyskać dodatkowej rekompensaty tylko dlatego, że konsument korzystał z kapitału udostępnionego przez Bank przez określony czas,
- sankcja za stosowanie klauzul niedozwolonych nie może zostać osłabiona poprzez przyznanie bankowi dodatkowych świadczeń.
Brak wynagrodzenia za korzystanie z kapitału
Koncepcja tzw. „wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału” została przez TSUE wyraźnie zakwestionowana. Przyznanie takiego roszczenia:
- podważałoby odstraszający charakter dyrektywy 93/13,
- prowadziłoby do sytuacji, w której przedsiębiorca czerpie korzyść mimo stosowania niedozwolonych postanowień,
- osłabiałoby realną ochronę konsumenta.
TSUE w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C – 520/21 uznał że prawo Unii Europejskiej stoi na przeszkodzie, aby banki mogły żądać od kredytobiorców dodatkowych świadczeń, w tym wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, natomiast nie ma przeszkód, aby kredytobiorcy mogli dochodzić od banku takich dodatkowych świadczeń.
Trybunał wskazał, iż:
„W kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że:
- nie stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą konsument ma prawo żądać od instytucji kredytowej rekompensaty wykraczającej poza zwrot miesięcznych rat i kosztów zapłaconych z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, pod warunkiem poszanowania celów dyrektywy 93/13 i zasady proporcjonalności, oraz
- stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.”
Wobec tego Bank nie może ze swojego bezprawnego zachowania wywodzić kolejnych roszczeń w stosunku do Kredytobiorcy.
W praktyce oznacza to, że bank nie może domagać się żadnej dodatkowej opłaty za sam fakt udostępnienia środków.
Waloryzacja kapitału – również niedopuszczalna
Zgodnie postanowieniem z 11 grudnia 2023 r. w sprawie C-756/22 TSUE potwierdził, że w przypadku unieważnienia umowy powiązanej z walutą obcą, banki nie mogą żądać od kredytobiorców zwrotu kwot wyższych niż wypłacony kapitał. TSUE wykluczył możliwość stosowania mechanizmu waloryzacji sądowej, która prowadziłaby do zwiększenia kwoty zadłużenia kredytobiorców.
Ponadto postanowienie z dnia 12 stycznia 2024r., w sprawie C-488/23, w którym TSUE jednoznacznie i wprost rozstrzygnął kwestię sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza wskazując, że „W tych okolicznościach na zadane pytanie należy udzielić odpowiedzi, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania za nieważną w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję kredytową, a to ze względu na to, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, bez których nie mogła dalej obowiązywać, przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kwot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi.”
Wobec powyższego, Trybunał potwierdził, że po unieważnieniu umowy bank może żądać wyłącznie zwrotu tej samej kwoty, którą wypłacił – bez jej waloryzacji.
Odsetki ustawowe za opóźnienie – kiedy są dopuszczalne?
Szczególnie istotne znaczenie ma najnowsze doprecyzowanie TSUE z 22 stycznia 2026 r. (sprawa C-902/24).
Trybunał nie wykluczył możliwości dochodzenia przez bank odsetek ustawowych za opóźnienie. Jednocześnie wyraźnie wskazał moment, od którego takie roszczenie może stać się wymagalne.
Trybunał Sprawiedliwości UE =wskazał, iż nawet skierowanie do kredytobiorcy wezwania do zapłaty nie prowadzi do powstania stanu opóźnienia po stronie konsumenta, jeżeli nieważność umowy nie została jeszcze prawomocnie ustalona.
W konsekwencji bankowi nie przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie do czasu prawomocnego ustalenia nieważności umowy kredytu. Do tego momentu roszczenie banku pozostaje niewymagalne i nie może stanowić podstawy jakichkolwiek negatywnych konsekwencji finansowych po stronie Konsumenta.
Wobec powyższego z orzecznictwa wynika, że:
- roszczenie banku o zwrot kapitału nabiera definitywnego charakteru dopiero po stwierdzeniu przez sąd nieważności umowy,
- wcześniejsze wezwania do zapłaty, kierowane jeszcze przed rozstrzygnięciem o nieważności, nie wywołują skutku w postaci opóźnienia po stronie konsumenta,
- odsetki ustawowe za opóźnienie mogą być naliczane dopiero od momentu prawomocnego ustalenia nieważności umowy.
W praktyce oznacza to, że bank nie może naliczać odsetek za okres sprzed prawomocnego stwierdzenia nieważności kontraktu. Takie stanowisko zapobiega sytuacji, w której przedsiębiorca – mimo stosowania klauzul abuzywnych – uzyskiwałby dodatkowe korzyści finansowe jeszcze przed ostatecznym rozstrzygnięciem sporu.
Stanowisko Sądu Najwyższego
Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22 „Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.”
Orzecznictwo Sąd Najwyższy pozostaje zasadniczo zgodne z linią TSUE. Sąd Najwyższy podkreśla, że:
- rozliczenie stron nieważnej umowy powinno ograniczać się do zwrotu świadczeń,
- nie ma podstaw do konstruowania dodatkowych roszczeń o charakterze quasi-odszkodowawczym na rzecz banku,
- pierwszeństwo ma skuteczność ochrony konsumenta wynikająca z prawa UE.
Podsumowanie – co bankowi się należy?
Po prawomocnym stwierdzeniu nieważności umowy kredytu walutowego bank może domagać się:
✔ zwrotu nominalnej kwoty wypłaconego kapitału,
✔ odsetek ustawowych za opóźnienie – od momentu prawomocnego ustalenia nieważności umowy przez Sąd.
Bankowi nie przysługuje:
✘ wynagrodzenie za korzystanie z kapitału,
✘ waloryzacja kapitału.
